Bukmacher |kariera |miedź
trendy.wydarzenia4them.info

„— Niech pan siada, o tu... — zagaił szeryf zajmując miejsce po przeciwnej stronie stołu. — No więc... na czym to stanęliśmy Pańska opowieść brzmi dość kiepsko.
— Jak mam to rozumieć — oburzył się Karol.
— Ano tak, że trudno uwierzyć, by posiadacz takiej fury złota wędrował aż tak daleko, aby je sprzedać, a jeszcze trudniej uwierzyć, że z tym samym złotem jechał pan aż w Góry Wielkiego Rogu. Co pana do tego skłoniło
— Chciałem zapolować — odparł Karol siląc się na spokój. — W Czarnych Górach nie ma już zwierzyny.
Zdał sobie sprawę, iż jakakolwiek wzmianka o Toimniża tylko pogorszyłaby sytuację. Szeryf uzna go za kłamcę obdarzonego bardzo bujną fantazją.
—Czy zna pan kogo, kto mógłby potwierpewno miałby inne zdanie o wygiąć manego. Odetchnął głęboko.
— Przecież ja tu nikogo nie znam! Skądże panu wytrzasnę świadka Zresztą... dobrze. Niech pan pojedzie do Custer City i zapyta o mnie właściciela tamtejszego saloonu, Patricka Musgrave.
Szeryf pokręcił głową
— Nie, to na nic. Piekielnie daleko i...
Co chciał dalej rzec — tego Karol nigdy się nie dowiedział. Zdanie zostało w połowie przerwane głośnym tupotem butów po deskach i okrzykiem
— Hej, szeryfie! Słyszałem... o, przepraszam. Sądziłem, że jesteście sami.“(4)


Betsson |Producenci perfum na literę G |Cennik usług budowlanych